Wydanie marcowe 2023
: 21 kwie 2023, 7:35

5 knutów ✶ № 3/2023 ✶ Sobota, 03 marca 2023
NADESZŁY WIELKIE ZMIANY W MINISTERSTWIE MAGII
Trzydziesty szósty Minister Magii Hermiona Weasley (ur. 19/09/1979, lat 44), która zajmowała stanowisko od 2019 roku, przegrała wybory i tym samym musi opuścić stanowisko! Przypomnijmy, że Pani Weasley była bohaterką Trzeciej Wojny Czarodziejów, biorąc czynny udział w walce przeciwko Czarnemu Panu! Pomagała ona rozpowszechniać równouprawnienie, dbała o większy szacunek względem czarodziejów o wartości krwi mniejszej, niż pół. Założyła stowarzyszenia zajmujące się walką o prawa skrzatów domowych, a w późniejszych latach — charłaków. Nie wiadomo jeszcze, czy Pani Weasley zrezygnuje z kariery politycznej. Jest to olbrzymi cios dla Partii Mieszanych Czarodziejów XXI wieku.
Kto zostanie trzydziestym siódmym Ministrem Magii?
Partia Konserwatywna wciąż nie zdecydowała, kto przejmie kontrolę nad Brytyjskim Ministerstwem i ponoć członkowie podzieleni są pomiędzy Remusem Knotem - obecnym pracownikiem Biura do spraw Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów ( ur. 18/12/1982, lat 41), a Wilhelmem Tuftem zajmującym stanowisko Najwyższego Sędziego Wizengamotu (ur. 11/02/1980, lat 43).
Prawdopodobna data zaprzysiężenia nowego lidera magicznej społeczności przypadnie na marzec, a o najważniejszych decyzjach będziemy informować naszych czytelników na bieżąco! Jedno jest pewne, musimy szykować się na zmiany w najwyższych stanowiskach urzędowych, gdyż partia konserwatywna przeciwna jest dopuszczania do nich osób niższych, niż półkrwi.
Bernadetta Leach
Trzydziesty szósty Minister Magii Hermiona Weasley (ur. 19/09/1979, lat 44), która zajmowała stanowisko od 2019 roku, przegrała wybory i tym samym musi opuścić stanowisko! Przypomnijmy, że Pani Weasley była bohaterką Trzeciej Wojny Czarodziejów, biorąc czynny udział w walce przeciwko Czarnemu Panu! Pomagała ona rozpowszechniać równouprawnienie, dbała o większy szacunek względem czarodziejów o wartości krwi mniejszej, niż pół. Założyła stowarzyszenia zajmujące się walką o prawa skrzatów domowych, a w późniejszych latach — charłaków. Nie wiadomo jeszcze, czy Pani Weasley zrezygnuje z kariery politycznej. Jest to olbrzymi cios dla Partii Mieszanych Czarodziejów XXI wieku.Kto zostanie trzydziestym siódmym Ministrem Magii?
Partia Konserwatywna wciąż nie zdecydowała, kto przejmie kontrolę nad Brytyjskim Ministerstwem i ponoć członkowie podzieleni są pomiędzy Remusem Knotem - obecnym pracownikiem Biura do spraw Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów ( ur. 18/12/1982, lat 41), a Wilhelmem Tuftem zajmującym stanowisko Najwyższego Sędziego Wizengamotu (ur. 11/02/1980, lat 43).
Prawdopodobna data zaprzysiężenia nowego lidera magicznej społeczności przypadnie na marzec, a o najważniejszych decyzjach będziemy informować naszych czytelników na bieżąco! Jedno jest pewne, musimy szykować się na zmiany w najwyższych stanowiskach urzędowych, gdyż partia konserwatywna przeciwna jest dopuszczania do nich osób niższych, niż półkrwi.
Bernadetta Leach
KLĄTWA WILKOŁAKA - CZY KOSZMAR POWRÓCIŁ?
W ostatnim numerze wspominaliśmy państwu o tajemniczym zaginięciu prawie całej mugolskiej rodziny w lasach rezerwatu w Aston — dla przypomnienia: Państwo Cooper wraz z dwójką dzieci udali się na kemping, aby obserwować jelenie. Podziwianie przyrody przerodziło się jednak w prawdziwą tragedię, a las opuściła jedynie Pani Isabelli Cooper (lat 37). Kobieta była w stanie hipotermii oraz szoku, liczne zadrapania oraz ślady krwi na ciele sugerowały atak dzikiego zwierzęcia, jednak opowiadane przez Panią Cooper rzeczy skłoniły Premiera Mugoli do poinformowania Pani Weasley, a ona z kolei wysłała do rezerwatu oddział uderzeniowy z Biura Aurorów. Nasz informator donosi:
"W związku z ostatnimi wydarzeniami, wydział Kontroli nad Magicznymi Stworzeniami próbuje zamieść pod dywan problem rozprzestrzeniającej sie dziko Likantropii w ostatnich miesiącach. W aktach przewija się nazwisko Fenrira Greyback'a i sugestię, że ataki oraz zarażenia są celowe."
Przypomnijmy, że Greyback był Śmierciożercą i poplecznikiem Czarnego Pana, aktywnie służąc wraz ze swoimi pobratymcami w drugiej i trzeciej wojnie czarodziejów. Czyżby Ministerstwo obawiało się napędzenia plotek o rodzącym się na nowo koszmarze i próbowało ukryć to wszystko przed mieszkańcami Wielkiej Brytanii? Czy społeczeństwo Czarodziejów znów jest w niebezpieczeństwie? Na chwilę obecną wiadomo tylko, że Wydział Kontroli przeprowadzi odświeżenie rejestru oraz przewiduje przesłuchania zarejestrowanych Wilkołaków.
Marius Lockhart
W ostatnim numerze wspominaliśmy państwu o tajemniczym zaginięciu prawie całej mugolskiej rodziny w lasach rezerwatu w Aston — dla przypomnienia: Państwo Cooper wraz z dwójką dzieci udali się na kemping, aby obserwować jelenie. Podziwianie przyrody przerodziło się jednak w prawdziwą tragedię, a las opuściła jedynie Pani Isabelli Cooper (lat 37). Kobieta była w stanie hipotermii oraz szoku, liczne zadrapania oraz ślady krwi na ciele sugerowały atak dzikiego zwierzęcia, jednak opowiadane przez Panią Cooper rzeczy skłoniły Premiera Mugoli do poinformowania Pani Weasley, a ona z kolei wysłała do rezerwatu oddział uderzeniowy z Biura Aurorów. Nasz informator donosi:"W związku z ostatnimi wydarzeniami, wydział Kontroli nad Magicznymi Stworzeniami próbuje zamieść pod dywan problem rozprzestrzeniającej sie dziko Likantropii w ostatnich miesiącach. W aktach przewija się nazwisko Fenrira Greyback'a i sugestię, że ataki oraz zarażenia są celowe."
Przypomnijmy, że Greyback był Śmierciożercą i poplecznikiem Czarnego Pana, aktywnie służąc wraz ze swoimi pobratymcami w drugiej i trzeciej wojnie czarodziejów. Czyżby Ministerstwo obawiało się napędzenia plotek o rodzącym się na nowo koszmarze i próbowało ukryć to wszystko przed mieszkańcami Wielkiej Brytanii? Czy społeczeństwo Czarodziejów znów jest w niebezpieczeństwie? Na chwilę obecną wiadomo tylko, że Wydział Kontroli przeprowadzi odświeżenie rejestru oraz przewiduje przesłuchania zarejestrowanych Wilkołaków.
Marius Lockhart
CZY GROZI NAM EPIDEMIA?
Populacja smoków ma się dobrze na całym świecie dzięki pracy Rezerwatu w Rumunii, zarządzanego obecnie przez Charlesa Weasleya. I chociaż życzymy tym skrzydlatym olbrzymom, dzięki którym możemy kontynuować produkcję różdżek jak najlepiej, to dochodzące z Peru wiadomości są niepokojące. Tamtejsze Ministerstwo podało, że martwy Żmijozęb Peruwiasty, którego znaleziono w jednej z dolin nieopodal Limy, był nosicielem niezwykle zaraźliwej Smoczej Ospy! Nie ma przypadków zarażeń wśród tamtejszego społeczeństwa Czarodziejów u osób innych, niż te, które bezpośredni kontakt z tym gatunkiem miały, ale informacja wzbudziła ta słuszne obawy wśród mieszkańców magicznego świata. Masowo zaczęto wykupywać z aptek Eliksir Wiggenowy oraz Pieprzowy. Udałem się z wizytą do Pani Luny Scamander (ur. 13/02/1979, lat 44) - znawczyni magicznych stworzeń oraz redaktorką Żonglera z prośbą o komentarz!
"Nie uważam, aby groziła nam epidemia i chociaż przypadki zarażenia Smoczą Ospą będą się pojawiać. Nie zapominajmy jednak, że mamy na nią skuteczne lekarstwo wynalezione przez Panią Gunhlide z Gorsemoor, które znacznie zmniejsza objawy oraz śmiertelność. Jestem przekonana, że uzdrowiciele pracujący w Świętym Mungu są doskonale przygotowani."
Nie pozostaje nam nic innego, jak wierzyć Pani Scanmander na słowo! Pamiętajmy, że Peru jest daleko i miejmy nadzieję, że nasze Ministerstwo w najbliższych dniach wprowadzi niezbędne środki ostrożności dla Czarodziejów, którzy stamtąd przybywają.
Trzymajcie się z daleka od Ospy i kupcie Eliksir Wiggennowy!
Louis Shacklebolt
Populacja smoków ma się dobrze na całym świecie dzięki pracy Rezerwatu w Rumunii, zarządzanego obecnie przez Charlesa Weasleya. I chociaż życzymy tym skrzydlatym olbrzymom, dzięki którym możemy kontynuować produkcję różdżek jak najlepiej, to dochodzące z Peru wiadomości są niepokojące. Tamtejsze Ministerstwo podało, że martwy Żmijozęb Peruwiasty, którego znaleziono w jednej z dolin nieopodal Limy, był nosicielem niezwykle zaraźliwej Smoczej Ospy! Nie ma przypadków zarażeń wśród tamtejszego społeczeństwa Czarodziejów u osób innych, niż te, które bezpośredni kontakt z tym gatunkiem miały, ale informacja wzbudziła ta słuszne obawy wśród mieszkańców magicznego świata. Masowo zaczęto wykupywać z aptek Eliksir Wiggenowy oraz Pieprzowy. Udałem się z wizytą do Pani Luny Scamander (ur. 13/02/1979, lat 44) - znawczyni magicznych stworzeń oraz redaktorką Żonglera z prośbą o komentarz!"Nie uważam, aby groziła nam epidemia i chociaż przypadki zarażenia Smoczą Ospą będą się pojawiać. Nie zapominajmy jednak, że mamy na nią skuteczne lekarstwo wynalezione przez Panią Gunhlide z Gorsemoor, które znacznie zmniejsza objawy oraz śmiertelność. Jestem przekonana, że uzdrowiciele pracujący w Świętym Mungu są doskonale przygotowani."
Nie pozostaje nam nic innego, jak wierzyć Pani Scanmander na słowo! Pamiętajmy, że Peru jest daleko i miejmy nadzieję, że nasze Ministerstwo w najbliższych dniach wprowadzi niezbędne środki ostrożności dla Czarodziejów, którzy stamtąd przybywają.
Trzymajcie się z daleka od Ospy i kupcie Eliksir Wiggennowy!
Louis Shacklebolt
KRADZIEŻ Z BANKU GRINGOTTA - POTWIERDZONA!
Śledztwo w sprawie włamania do najlepiej strzeżonego w miejsca w Wielkiej Brytanii dobiegło końca! Wnioski nie są jednak zadowalające, udało mi się porozmawiać z jednym z pracowników placówki i potwierdzić dla Państwa te niepokojące informacje!
R: Dzień dobry Panie Loti! Czy to prawda, że złodziejom udało się ukraść zawartość jednej z bankowych skrytek? Loti: Niestety muszę potwierdzić, że jeden z przedmiotów znajdujących się w skrytce o numerze 3249 został przywłaszczony. Podejrzewamy użycie zaklęcia niewybaczalnego przez jednego z Czarodziejów na pracowniku banku. R: Co z zabezpieczeniami? Czy Gobliński bank nie uważa się za najbezpieczniejsze miejsce w Londynie? Loti: Prowadzone jest wewnętrzne śledztwo, którego wyniki będą skonsultowane z Najwyższą Radą Goblinów i zapewniam, że jeśli wina leży bezpośrednio po stronie jednego z naszych towarzyszy, będzie on musiał ponieść konsekwencję. Zamierzamy również wprowadzić w życie nowe metody zabezpieczające dla naszych klientów. R: Czyja była okradziona skrytka i co z niej zniknęło? To musiał być ogromny cios dla waszego społeczeństwa, które za sprawą działań Pani Minister Weasley zostało tak docenione. Uważasz, że to sabotaż prowadzący do kolejnej próby rebelii przeciwko Czarodziejom? Loti: Niestety nie mogę udzielić informacji dotyczących własności oraz samego zaginionego przedmiotu. Artefakt wzbudzał zainteresowanie wielu osób na całym świecie i bezpieczniej będzie, jeśli jego opis pozostanie tajemnicą. Oczywiście wiele zawdzięczamy Pani Minister, jednak prosiłbym o nieinsynuowanie takich bredni, jak rebelia. R: Może niektórym goblinom zmiana stanowiska na stołku Ministra odpowiada, mogąc posłużyć za wymówkę? Partia konserwatywna dość surowo podchodzi do tych delikatnych spraw? Loti: Dziękuje za wywiad i proszę pamiętać, że bank Gringotta robi wszystko, aby zapewnić swoim klientom jak najlepsze warunki!
Jak Państwo przeczytaliście, Loti będący pracownikiem banku od trzydziestu lat unikał odpowiedzi na trudne, ale tak ważne pytania! Czy szykują się kolejne przewroty w Świecie Czarodziejów, które tak dobrze łagodziła Pani Weasley, wykazując zrozumienie dla wszystkich stworzeń oraz osób posługujących się magią? Nie chciałabym złorzeczyć, ale mam złe przeczucia! Postaram się znaleźć więcej informacji na temat zaginionego artefaktu od moich źródeł, specjalnie dla was, drodzy czytelnicy.
Rita Skeeter
Śledztwo w sprawie włamania do najlepiej strzeżonego w miejsca w Wielkiej Brytanii dobiegło końca! Wnioski nie są jednak zadowalające, udało mi się porozmawiać z jednym z pracowników placówki i potwierdzić dla Państwa te niepokojące informacje!R: Dzień dobry Panie Loti! Czy to prawda, że złodziejom udało się ukraść zawartość jednej z bankowych skrytek? Loti: Niestety muszę potwierdzić, że jeden z przedmiotów znajdujących się w skrytce o numerze 3249 został przywłaszczony. Podejrzewamy użycie zaklęcia niewybaczalnego przez jednego z Czarodziejów na pracowniku banku. R: Co z zabezpieczeniami? Czy Gobliński bank nie uważa się za najbezpieczniejsze miejsce w Londynie? Loti: Prowadzone jest wewnętrzne śledztwo, którego wyniki będą skonsultowane z Najwyższą Radą Goblinów i zapewniam, że jeśli wina leży bezpośrednio po stronie jednego z naszych towarzyszy, będzie on musiał ponieść konsekwencję. Zamierzamy również wprowadzić w życie nowe metody zabezpieczające dla naszych klientów. R: Czyja była okradziona skrytka i co z niej zniknęło? To musiał być ogromny cios dla waszego społeczeństwa, które za sprawą działań Pani Minister Weasley zostało tak docenione. Uważasz, że to sabotaż prowadzący do kolejnej próby rebelii przeciwko Czarodziejom? Loti: Niestety nie mogę udzielić informacji dotyczących własności oraz samego zaginionego przedmiotu. Artefakt wzbudzał zainteresowanie wielu osób na całym świecie i bezpieczniej będzie, jeśli jego opis pozostanie tajemnicą. Oczywiście wiele zawdzięczamy Pani Minister, jednak prosiłbym o nieinsynuowanie takich bredni, jak rebelia. R: Może niektórym goblinom zmiana stanowiska na stołku Ministra odpowiada, mogąc posłużyć za wymówkę? Partia konserwatywna dość surowo podchodzi do tych delikatnych spraw? Loti: Dziękuje za wywiad i proszę pamiętać, że bank Gringotta robi wszystko, aby zapewnić swoim klientom jak najlepsze warunki!
Jak Państwo przeczytaliście, Loti będący pracownikiem banku od trzydziestu lat unikał odpowiedzi na trudne, ale tak ważne pytania! Czy szykują się kolejne przewroty w Świecie Czarodziejów, które tak dobrze łagodziła Pani Weasley, wykazując zrozumienie dla wszystkich stworzeń oraz osób posługujących się magią? Nie chciałabym złorzeczyć, ale mam złe przeczucia! Postaram się znaleźć więcej informacji na temat zaginionego artefaktu od moich źródeł, specjalnie dla was, drodzy czytelnicy.
Rita Skeeter