Aiden Campbell
: 04 lut 2024, 6:14
KARTA SKRÓCONA
AIDEN
CAMPBELL
CAMPBELL
INFORMACJE PODSTAWOWE
DATA URODZENIA: 4/5/2006
MIEJSCE ZAMIESZKANIA: WHITEHORSE, KANADA
GENETYKA: CZARODZIEJ
RÓŻDŻKA: 12 CALI, CIS, ŁUSKA WIDŁOWĘŻA, SZTYWNA
ORIENTACJA: HETEROSEKSUALNA
STAN CYWILNY: SINGIEL NA ZAWSZE
ZAJECIE: UCZEŃ
DOM W SZKOLE: SLYTHERIN
WZROST: 190CM
KOLOR WŁOSÓW: CIEMNOBRĄZOWE
KOLOR OCZU: CZEKOLADOWE
WYGLĄD: Tom Cornelisse
CHARAKTERYSTYKA POSTACI
Drugi, drugi, zawsze drugi. Czy mu to przeszkadzało? Niespecjalnie. Connor nigdy nie dał odczuć młodszemu bratu, że to, że urodził się zaledwie kilka minut po nim jest w jakimkolwiek stopniu ważne. Aiden naprawdę nie mógł wymarzyć sobie lepszego brata, który był dla niego najlepszym przyjacielem, czytającym mu praktycznie w myślach. Mimo to nie był taki sam jak on. Bywał ambitny, jednak częściej bywał beztroski. Bywał dokładny, jednak częściej stawiał na zwykły fart. Lubił się bawić, wychodząc z założenia, że życie jest tylko jedno i nie warto je marnować na rzeczy, za którymi nie do końca się przepada. To samo tyczyło się płci przeciwnej — Aiden uważał, że miłość to prosta droga do cierpienia, dlatego unikał jej i zdecydowanie stawiał na krótkie przygody, nie przejmując się za bardzo uczuciami drugiej strony. Można powiedzieć, że to wina wychowania. Patrząc na chorobę i śmierć matki, a następnie na rozpacz ojca postanowił sobie, że nigdy nie dopuści by coś podobnego pojawiło się w jego życiu ponownie. Twierdził, że w jego sercu nie ma miejsca na smutek i żal, a on sam nie nadawałby się do objęcia roli głowy rodziny.
Nie był odpowiedzialny. Gdyby nie brat, trudno byłoby mu utrzymać swoje średnie stopnie, jednak gdy przychodziło do łamania szkolnego regulaminu — nigdy nie zawodził. Był pierwszy w miejscu, w którym coś się działo. Lubił zamieszanie. Chaos to jego drugie imię. Był chłopakiem do tańca i do różańca, elastycznym, dokładnie tak jak jego starszy o pięć minut brat. Nie był tajemniczy. Z jego twarzy dało się odczytać każdą myśl i emocję. Gdy coś mu się nie podobało, dawał o tym znać swoim pogardliwym spojrzeniem. Gdy był zaś podekscytowany, dentyści mogli robić mu przegląd uzębienia z drugiego końca Wielkiej Sali.
HISTORIA POSTACI
Wszystko było pięknie dopóki nie zachorowała ich matka. Ich dzieciństwo można było zaliczyć do naprawdę udanego, szczęśliwego i beztroskiego — ich dwóch, ojciec i matka, kontra reszta świata. Campbellowie? To ta miła rodzina, organizująca najlepsze urodzinowe imprezy dla swoich synów. Sąsiedzi ich uwielbiali. Znani byli ze swojej otwartości i chęci niesienia pomocy w każdej potrzebie. Wydawało się, że nic nie może zagrozić tej sielance, że będą tak żyli spokojnie jak na statystyczną rodzinę czarodziejów przystało — chłopcy z utęsknieniem czekać będą na list z Hogwartu, matka z oczami pełnymi łez pożegna ich na dworcu, by potem tak samo witać ich po zakończonym i pełnym przygód roku szkolnym. Niestety. Karishma nie doczekała przybycia dwóch pięknych sów niosących zaproszenia jej synów do szkoły. Zachorowała i zmarła kilka lat wcześniej, pozostawiając po sobie pustkę, której nie dało się w żaden sposób wypełnić. Aiden naprawdę przeżył tę stratę. Jako, że zawsze był mocno związany ze swoją matką nie potrafił pogodzić się z faktem, że już jej nie było. Miał żal do ojca, że nie potrafił jej uratować, choć przecież teoretycznie próbowali wszystkiego. Swój ból i fakt, że po tym wydarzeniu ich ojciec odsunął się od nich zupełnie Aiden odreagowywał wypakowywaniem się w kłopoty. Często zaczepiał niewinnych mugoli, by w sobie znany sposób pozbyć się emocji, zastępując je pulsowaniem kłykci. Uspokoił się dopiero mniej więcej na czwartym roku swojej nauki w Szkole Magii. Po wakacjach spędzonych w rodzinnym domu doszedł do wniosku, że nie może całe życie buntować się przeciwko światu i że cokolwiek nie zrobi, nic nie przywróci mu matki.
Dziś po tamtym buntowniku nie ma śladu, choć Aiden wciąż chętnie udziela się w aferach i lubi być kierownikiem zamieszania. Nie ma pojęcia kim chciałby być w przyszłości, ma nadzieję, że ostatni rok w Hogwarcie pozwoli mu odkryć do czego został stworzony. Póki co to się jednak jeszcze nie udało.
CIEKAWOSTKI
— Nie jest artystycznie uzdolniony tak jak jego brat, Connor — Nigdy nie miał dziewczyny na stałe. Nigdy nie był też zakochany
— Nie lubi się uczyć
— Ulubiony kolor to czerwony
— Wiecznie ubiera swoją skórzaną kurtkę
— Ma na ciele kilka tatuaży zrobionych przez Connora
— Jest dumny z bycia ślizgonem
— Jest wiernym kibicem Quidditcha, ale sam nie czuje się najlepiej na miotle
DODATKOWE INFORMACJE
- bogin: martwy Connor
- patronus: byk
- amortencja: drewno, świeże pranie, piżmo
- posiadane zwierzę poza sową: brak
- ulubiony i najmniej lubiany przedmiot: lubi eliksiry i zaklęcia, nie lubi historii magii i starożytnych run
- czego się boisz (poza boginem): utraty kogoś bliskiego
- stosunek do rodziny: jest bardzo blisko z bratem, z ojcem praktycznie nie rozmawia
- stosunek do mugoli: neutralny
- stosunek do czarodziejów z genetykami - wilkołak, wila, itp.: pozytywny
- stosunek do czarnej magii: nie popiera
- stosunek do mniejszości magicznych, np. gobliny, skrzaty, charłaki: neutralny
- czy lubisz się uczyć: nie
- przestrzeganie zasad: Aiden nie zna takiego pojęcia
GENETYKA
Brak genetyki
