Moja droga,
znam mojego syna na tyle dobrze, że wiem iż ta sytuacja nie była czymś normalnym i błahym. On by sobie na to po prostu nie pozwolił. Zastanawiamy się z Henry'm czy to nie kwestia eliksiru tojadowego, bo ten, który dał mi do zbadania był czymś niestosowne doprawiony. Czy myślisz, że jest może szansa, że ktoś zrobił coś przeciwko Richardowi? Że mógł mu zaburzyć cykl księżycowy? Jestem wzburzona na samą myśl o takiej opcji... A Henry... Henry nie może się dowiedzieć, jeśli coś takiego miało miejsce, bo z pewnością przeszedłby do czynów.
Będę czekać na Ciebie, skarbeńku. Jesteś u nas zawsze miło widziana! Wszyscy się ucieszą. A w kwestii Richarda - wydaje mi się, że lepiej będzie to chwilowo przed nim ukryć. Niespodzianka dobrze mu zrobi, a my sobie pierw na spokojnie porozmawiamy.
Ściskam mocno,
Zlata Baizen
Szanowni Państwo,
Z radością zapraszamy, wraz z osobą towarzyszącą, na uroczystość zaślubin Moniki Kruger i Persheusa Lestrange, która odbędzie się dnia 31 sierpnia 2024 o godzinie 15:00 w posiadłości państwa Lestrange.
To niezwykłe wydarzenie będzie symbolem połączenia dwóch wspaniałych rodów, które od lat pielęgnują tradycje i wartości rodzinne. Wasza obecność będzie dla nas zaszczytem i radością.
W związku z ostatnimi wydarzeniami, w trosce o bezpieczeństwo zarówno gości, jak i państwa młodych, uroczystość będzie monitorowana przez najwybitniejsze jednostki aurorskie.
Z wyrazami szacunku i nadzieją na wspólne świętowanie,
Rodzina Kruger & rodzina Lestrange
Suzanne,
wiem, że jesteś na rozmowach z Harpiami i że nie mogę być obok, ale jutro, jak wrócisz i się wyśpisz - zabieram Cię na kolację.
Richard
Nie, po prostu chciałbym spędzić z Tobą czas w jakimś ładnym miejscu. Nie będzie włoskiej kuchni, nie ma sprawy.
Jak rozmowy? Ojciec nie przesadza?
Richard
Castellani,
Uspokój się. Nie powiedziałem mu, powiedziałem tylko Femke, która widocznie powiedziała KOMUŚ, kto wspomniał o tym Brandonowi.
Po drugie… myślisz, że ktoś jeszcze wierzy w to co ten chłopak opowiada? Przecież to Brandon. Połowa jego historii to albo mu się przyśniła, albo to faza po zielsku w które ostatnio zaopatrza się u Lestrange’a (co już samo w sobie jest idiotyzmem, bo jaką ma pewność, że to zioło nie jest zatrute, ale co ja tam wiem o życiu Suzanne!)
Wszystko jest w porządku, możesz spać spokojnie.
Twój na zawsze
Aiden Campbell
Su,
melduję zgodnie z obietnicą, że... DOSTAŁEM SIĘ NA STAŻ W WIZENGAMOCIE - I TO BEZ ZNAJOMOŚCI! Zaraz idę Lestrange'owi pisać o tym!
Richard
Ten weekend będę miał wolny w pełni, więc totalnie się dostosuję. Feniks będzie, ok!
Richard