Znajdę na niego jakiś sposób. Nie może być taki idealny wszędzie, gdzie Ciebie nie ma. Trzeba znaleźć haka na Twojego brata. Prosta sprawa.
Przeżyję. Nie pierwszy raz leciała z niego krew. Nie masz się o co martwić nawet. Nie zrobił Ci nic później?
Zachary
Zapomniałem, że zabrałem Twoją różdżkę. Twoja koleżanka miała ją zostawić na Twoim łóżku. Mam nadzieję, że to zrobiła.
Zachary
A no właśnie ja. Zaskoczona? Uwierz, że ja nie bardziej niż Ty. Doskonale wiedzieć, zatem widzimy się jutro na błoniach. Opowiem Ci o wszystkim. W ogóle swoją drogą...mam rodzeństwo.
Raczej nie będzie mnie na imprezie halloweenowej, mam do nadrobienia pewien materiał, ale możemy spotkać się po wróżbiarstwie? Co myślisz?
Zachary
Rudowłosa lisico, prędko pomóż swojej nowej, cudownej koleżance. Wiesz może, w co przebierają się lokalne samice w Twoim domu? Nie mam nikogo bliższego tam, więc liczę na pomoc! Odwdzięczę się!
Vittoria
Myślałam o... Czymś kompletnie innym. Ja nigdy nie chodzę w różu. A jakby tak... Ubrać się na różowo, jako cudowna amortencja?! I STRASZYĆ INNYCH PSEUDO-MIŁOSCIĄ, UDAWANYM UCZUCIEM I MROKIEM POŻĄDANIA?! Pięknie wymyśliłam, co?
Tak nie może być. Muszę temu Twojemu bratu wybić oko.
Vittoria
I właśnie to zrobię. Twój brat dostanie ode mnie Amortencję w kopercie. CHCE CZY NIE CHCE. A CO TAM.
Ruda + słodziutka = Jakiś dziki bluszcz? Trujący? Transmutować roślinki?
Vittoria
Taylor,
niestety jestem obecnie nieswój. Moja siostra... Coś jest nie w porządku, rodzice zabrali ją do szpitala. Nie wiem czy bredziła czy nie, ale nie mogę przez to spać. Trochę opuszczam zajęć, ale proszę, zbieraj dla mnie notatki z astronomii. Chętnie je nadrobię za parę dni, gdy będę już... Bardziej sobą.
Wybacz, że się nie odzywałem. Nie chciałem robić Ci problemów.
Zachary
Nije ma Cie? Na iiim---prezie w WC.
Szukam Cie.
Zychryf
Cialem tanszyc. Sobom. Z Osob. Z TOBOM.
Pszysież? Prooooooooooooooooooooooooooooooooszem.
Zachafwfyryw